Wiadomości

„Rozliczył” się z pracodawcą. Teraz za to odpowie.

Data publikacji 02.04.2013

„Rozliczył” się z pracodawcą. Teraz za to odpowie.
Inowrocławska Policja wyjaśniała sprawę wymuszenia zwrotu wierzytelności. Rzecz dotyczy „rozliczenia” pracownika ze swoim pracodawcą.
W styczniu 2013 roku jeden z mieszkańców ...

Inowrocławska Policja wyjaśniała sprawę wymuszenia zwrotu wierzytelności. Rzecz dotyczy „rozliczenia” pracownika ze swoim pracodawcą.

W styczniu 2013 roku jeden z mieszkańców Inowrocławia wykonywał prace remontowo-budowlane we Wrocławiu. Za wykonane remonty miał otrzymać uzgodnioną kwotę zapłaty. Gdy nadszedł dzień otrzymania wynagrodzenia okazało się, że pracodawca wypłacił mu część zarobionych pieniędzy. Pozostałą kwotę miał uregulować później, na co zgodził się pracownik. Podczas wspólnego powrotu samochodem do Inowrocławia, w dniu (18.01.2013r.) pracownik jednak zmienił zdanie, nie godząc się na terminy zapłaty. Jeszcze w samochodzie doszło między mężczyznami do nieporozumień. Pracownik w aucie pobił pracodawcę. Zabrał mu również dokumenty od samochodu, dowód osobisty, pieczątki oraz laptop i aparat fotograficzny. Właściciel firmy całe zajście zgłosił na Policję. Mundurowi podczas ustalania przebiegu zdarzenia zebrali dowody dotyczące wymuszenia zwrotu wierzytelności. 27 letni inowrocławianin został zatrzymany przez Policję (23.01.2013r.) i tego samego dnia usłyszał długą listę zarzutów: stosowanie przemocy w celu wymuszenia zwrotu wierzytelności, kradzież, pobicie oraz posługiwanie się dokumentami stwierdzającymi tożsamość innej osoby. Bezpośrednio po zarzutach podejrzany został doprowadzony do Prokuratora z wnioskiem o zastosowanie dozoru policyjnego i zakaz zbliżania się do pokrzywdzonego. Prokurator nie zastosował żadnego środka zapobiegawczego. Sprawcy grozi teraz kara pozbawienia wolności do lat 5.


                                                                                                         asp. Izabella Drobniecka

Powrót na górę strony