Pies mu chyba przeszkadzał
Data publikacji 02.04.2013
Takie stwierdzenie dotyczy zapewne mieszkańca Inowrocławia, który został zatrzymany za krzywdzenie psa. Policjanci postawili mu zarzut znęcania się nad zwierzęciem. Od jutra (20.12.2012r.) mężczyzna będzie musiał stawiać się do komendy ...
Takie stwierdzenie dotyczy zapewne mieszkańca Inowrocławia, który został zatrzymany za krzywdzenie psa. Policjanci postawili mu zarzut znęcania się nad zwierzęciem. Od jutra (20.12.2012r.) mężczyzna będzie musiał stawiać się do komendy Policji na dozór.
Inowrocławska Policja została powiadomiona przez mieszkankę Inowrocławia o tym, że w jednym z mieszkań przy ul. Mieszka I, psu najprawdopodobniej dzieje się krzywda. Interwencja mundurowych w tej sprawie niestety potwierdziła fakt, że jego "pan" nie zajmował się nim w sposób prawidłowy. Jak ustalili policjanci właściciel pekińczyka, bił psa powodując u niego między innymi obrażenia głowy, oczu i kręgosłupa. Oprawca nadużywał alkoholu i swoją agresję wyładowywał na psiaku. Mężczyzna został zatrzymany (15.12.2012r.). Miał 1,7 promila alkoholu w organizmie i trafił do policyjnego aresztu. Psu natychmiast została udzielona pomoc przez lekarza weterynarii. Zwierzę po zaopatrzeniu pozostało pod opieką medyczną.
37 letniemu mężczyźnie postawiono zarzut znęcania się nad psem. Zebrane dowody policjanci przedstawili prokuratorowi z jednoczesnym wnioskiem o zastosowanie wobec sprawcy środka zapobiegawczego. Prokurator (17.12.2012r.) zdecydował, że mężczyzna trafił pod policyjny dozór. Za to co zrobił może mu grozić kara pozbawienia wolności do lat 2.
Inowrocławska Policja została powiadomiona przez mieszkankę Inowrocławia o tym, że w jednym z mieszkań przy ul. Mieszka I, psu najprawdopodobniej dzieje się krzywda. Interwencja mundurowych w tej sprawie niestety potwierdziła fakt, że jego "pan" nie zajmował się nim w sposób prawidłowy. Jak ustalili policjanci właściciel pekińczyka, bił psa powodując u niego między innymi obrażenia głowy, oczu i kręgosłupa. Oprawca nadużywał alkoholu i swoją agresję wyładowywał na psiaku. Mężczyzna został zatrzymany (15.12.2012r.). Miał 1,7 promila alkoholu w organizmie i trafił do policyjnego aresztu. Psu natychmiast została udzielona pomoc przez lekarza weterynarii. Zwierzę po zaopatrzeniu pozostało pod opieką medyczną.
37 letniemu mężczyźnie postawiono zarzut znęcania się nad psem. Zebrane dowody policjanci przedstawili prokuratorowi z jednoczesnym wnioskiem o zastosowanie wobec sprawcy środka zapobiegawczego. Prokurator (17.12.2012r.) zdecydował, że mężczyzna trafił pod policyjny dozór. Za to co zrobił może mu grozić kara pozbawienia wolności do lat 2.