„Pomocy, złodziej, pomocy”
Tak krzyczała kobieta w inowrocławskiej galerii, gdy po kradzieży w sklepie mężczyzna wybiegł z łupem. Całą sytuację widział policjant ruchu drogowego, który w czasie wolnym był akurat na zakupach. Zaskoczył złodzieja, obezwładnił go i zatrzymał. Ten odpowie za kradzież, za co grozi kara do 5 lat za kratami.
Wczoraj (21.01.26r.) w godzinach popołudniowych w inowrocławskiej galerii doszło do kradzieży. Jakiś mężczyzna po tym, jak włożył do torby perfumy, nie płacąc za towar, wybiegł ze sklepu.
Bezpośrednio po kradzieży pracownica sklepu również wybiegła za nim i krzyczała „pomocy, złodziej, pomocy”. Jej wołanie usłyszał st. sierż. Mikołaj Śmiałowski, policjant wydziału ruchu drogowego z Inowrocławia. Był bowiem w wolnym czasie na zakupach.
Funkcjonariusz zauważył też biegnącego w jego stronę mężczyznę w czarnej kurtce. Postanowił działać i gdy ten był na jego wysokości, zaskoczył uciekiniera oraz obezwładnił go i zatrzymał. O sytuacji została powiadomiona ochrona galerii oraz dyżurny policji.
17-letni mieszkaniec Bydgoszczy trafił do policyjnego aresztu. Odpowie za kradzież 8 sztuk perfum wartości 4 600 złotych. Łup został odzyskany w całości. Grozi mu kara do 5 lat za kratami.
asp. szt. Izabella Drobniecka
Oficer Prasowy Komendanta Powiatowego Policji
w Inowrocławiu
